Kluvi napisał(a):

|
Po prostu pokazuje tutaj jacy nieobiektywni potraficie być i jacy niecierpliwi. Gdybyście byli trenerami wielu ciekawych zawodników by wam uciekło
|
Rios niewiele pokazał też w swoim macierzystym klubie, w karierze strzelił mniej niż 20 goli. To ma być napastnik? Bez jaj.
Poza tym my wciąż musimy zdobywać punkty, więc o dawaniu szans nie może być mowy. Zresztą, sam zawodnik miał okazję przekonać do siebie trenera. Zawalił - sam jest sobie winien.
Sivakow grał dopóki był w formie mimo, że na 100% go nie wykupimy, więc można też sobie darować teorie spiskowe na temat odstępnego Riosa. Maaskanta rozliczają z wyników, a nie z dawania szans. Zresztą, przy naszej krótkiej ławce Rios co chwila wchodzi na zmianę i pokazuje, dlaczego nie gra w pierwszym składzie.