Wyświetl pojedynczy post
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#245
Stary 21.04.2011, 12:59
Cytat:
I co przeszkadza Ci to? Tak pewnie lepiej co roku żegnać się w sierpniu z pucharami.Tylko że z takim podejściem nigdy poziom polskiej ekstraklasy nie wzrośnie...
No więc właśnie, wartość pozytywna sukcesów Lecha w europejskich pucharach dla mnie przewyższa zasadniczo wartość negatywną - szczególnie, że grali w LE, gdzie pieniądze i prestiż mniejsze, a punkty i tak ciułają. Jeżeli mamy w jakiejś perspektywie doczłapać do grupy krajów wystawiających więcej zespołów w pucharach, musimy najpierw zdobywać punkty z większej ilości źródeł, tzn. mieć więcej zespołów które chociaż wchodzą do faz grupowych pucharów. Bardzo pomocne jest w tym bycie rozstawionym, więc żeby to osiągnąć - więcej zespołów musi mieć jakieś tam sukcesy na arenie europejskiej. Nie da się tego załatwić jedną drużyną, więc od tego nie ma ucieczki - trzeba liczyć na to, że innym (a w kontekście polskiej ligi - przeważnie największym konkurentom) też się powiedzie.

Koniec końców, konsekwencją tego jest nie tylko lepsza pozycja zespołów z Polski w pucharach, ale też większy prestiż ligi oraz pieniądze - a za tym idą większe możliwości ściągania do Polski fajnych zawodników i trenerów oraz większe inwestycje w infrastruktury klubowe. Dlatego liczenie na to że komuś podwinie się noga, bo dobrze mu idzie gra w europejskich pucharach, to jest liczenie głupiego.
Legionista
Odpowiedz cytując