Mi się wydaje, że i Rios i Małecki to są gracze na skrzydło. Także zostawiłbym Meliksona na środku, a Małeckiego na skrzydle.
Gdyby Żurawski był w formie... Ale postawiłbym na Riosa.
Gwiaździsty napisał(a):

|
Miał swoją szanse 300 % w meczu z Bełchatowem, wcześniej to co zrobił w Bielsku Białej (lobowanie bramkarza) i wszyscy widzieliśmy jak je wykorzystał. Chyba Maaskantowi to wystarczyło.
|
Ile setek Genkow zmarnował zanim zaczął strzelać. Nie wspominając o Pawle Brożku. Napastnik jak nikt inny potrzebuje czasu. Rios w sumie miał trochę czasu po ostatniej kolejce w której grał w ataku by sobie przemyśleć co i jak
