Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44119
Stary 19.04.2011, 15:31
KaSzTaN napisał(a):Wyświetl post
Pod jakim wzgledem? W jesiennej mielismy 15 bramek straconych w 15 meczach, czyli bramka na mecz, ale w 2-3 meczach bronil Jovanic, w tej rundzie Pareiko puscil 6 goli w 7 meczach, wiec mysle ze srednia maja podobna, z tym ze w w tamtej rundzie defensywa grala duzo gorzej, wiec bardziej bym Pawelka na plus zaliczyl - i tak tamta runde mial bardzo dobra.

To ze tracimy tak malo bramek to tylko obrazuje jak fatalna jest liga, my naprawde gramy bardzo slabo w obronie, mimo ze jest co raz lepiej, ale dopoki nie dokupimy 2 bocznych obroncow z prawdziwego zdarzenia, i nie minie pare mscy zanim sie zgraja ze srodkowymi, to naprawde nie mamy co marzyc o swietnej grze w pucharach.

Przypomnijcie sobie sezon jak gralismy w grupie w PU, Baszczu, Glowa, Cleber i Pietia to byla nie porownywalnie lepsza obrona, a mimo wszystko z nami jechali, i tylko dolha nam dupe ratowal caly czas, a w lidze juz zupelnie inaczej to wygladalo..
Co do Pareiki - jest to dla mnie o wiele lepszy bramkarz niż Pawełek - jest bardziej doświadczony, a przy tym jego forma wydaje się być stabilna.

Wydaje się, że kupimy tylko jednego bocznego obrońcę i to z lewej strony, bo wydaje mi się, że Paljic jest zawodnikiem, który nie nadaje się moim zdaniem na lewego obrońcę i popełnia w obronie wiele błędów. Cikosowi wszystkie błędy wybaczam, a to z tego względu, że jest tanim i młodym piłkarzem, a dodatkowo przebojowym i jak Maaskant będzie konsekwentnie na niego stawiał, to wierzę, że będzie coraz lepszy.

Potrzebny jest nam środkowy obrońca, bo w środku brakuje na chwilę obecną lewego środkowego obrońcy - będzie to zawodnik, który będzie na pozycji rywalizował z Bunozą, a na drugiej pozycji w środku powinni rywalizować ze sobą Jaliens i Chavez, zaś Cikos po prawej stronie będzie się wymieniał na pozycji z Jaliensem właśnie.

Dla mnie głównym argumentem niedokonywania wielu zakupów w obronie(optymalnie 2) jest to, że jak kupimy zbyt wielu piłkarzy do defensywy, to będziemy mieli problem ze zgraniem tej ekipy. Wymiana jednej strony obrony już jest przedsięwzięciem bardzo ryzykownym, aczkolwiek jak dla naszej obrony koniecznym.

Co do sytuacji w drugiej linii - wydaje mi się, że do solidnych zawodników w środku pola(3 graczy) zaliczyć można Meliksona, Jirsaka, Wilka i Sobolewskiego. Pojawia się problem odnośnie defensywnego pomocnika. Sobolewski na swojej pozycji zaczyna zbierać coraz więcej głupich kartek - zastanawiałbym się, z ogromnym szacunkiem dla tego, co zrobił Sobol dla Wisły, nad nieprzedłużaniem z nim kontraktu i zakontraktowaniem nieco młodszego piłkarza, który mógłby rywalizować z Wilkiem. Z przodu przed Wilkiem widzę Meliksona i właśnie Jirsaka, natomiast tutaj do środka pola możnaby sprowadzić jeszcze jednego środkowego pomocnika, młodego, zdolnego i ambitnego piłkarza, który mając 20-21 lat wchodziłby w pierwszym sezonie na ostatnie 20 minut i dawał z siebie wszystko. Być może ten Tonev, być może ktoś inny, nie wiem.

Na ataku(liczę tutaj 3 zawodników, włącznie z "podwieszanymi" napastnikami) jest największa dziura. Niestety mamy tylko "szlagierową" trójkę: Kirm - Genkov - Małecki, którzy mogą ewentualnie być zastąpieni(jeden z nich) przez Meliksona. Dlatego dokupiłbym im jednego "podwieszanego" napastnika dla zwiększenia rywalizacji i drugiego piłkarza o podobnych parametrach co Genkov.

Podsumowując - minimum, ale zarazem optimum w tym oknie transferowym to zakontraktowanie 5 zawodników. Ta liczba jest jednak zdeterminowana przez odejście z zespołu Garguły, Łobodzińskiego, czy Kowalskiego - piłkarzy, którzy albo nie pasują do koncepcji Maaskanta, albo są za słabi, albo są zamieszani w korupcję, albo jeszcze nie mają możliwości odbudowania swojej formy.
Odpowiedz cytując