Komentarz radnego w sprawie sprzedaży nazwy stadionu Legii:
"- Niech sobie Legia czerpie zyski ze sponsoringu, niech sprzeda nazwę klubu i
gra jako
Pepsi Warszawa. Niech sprzeda nazwy trybun, albo i krzesełek. Ale prawo do sprzedaży nazwy stadionu, która znajdzie się na mapach i w przewodnikach ma moim zdaniem miasto. Powinno dojść do aneksowania umowy i skonkretyzowania tamtego zapisu. Nazwę można sprzedać, ale zyskami Legia powinna co najmniej podzielić się z samorządem - przekonuje Kalbarczyk."
Czyż nie byłoby to piękne: derby wszechświata czyli Amica Poznań kontra Pepsi Warszawa

?
(źródło gazeta.pl)