PhantomRanger napisał(a):

|
Dla mnie sprawa jest oczywista, ale może to ja nie znam przepisów- faul bramkarza poza polem karnym - czerwona kartka. Małek - Wałek po tym meczu powinien od razu do Wrocławia jechać
|
Z tego co wiem to teoretycznie jeżeli bramkarz sfauluje za polem karnym piłkarza będącego z nim sam na sam, który nie zmierza z piłką w światło bramki (jak by nie patrząc, wypuścił piłkę w str. narożnika), to ma sędzia prawo dać tylko żółtą kartkę. Ale Kotorowski nie dość że był spóźniony o ok. sekundę, to jeszcze kosił z podniesioną nogą.