Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3669
Stary 18.04.2011, 17:55
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Miarodajne są bardziej mecze a Arką, Widzewem, Ruchem Polonią Bytom czy Koroną.

Dla mnie Bełchatów gra tragicznie na wyjazdach i zdobył więcej punktów na wyjeździe tylko od Arki i Parchatych! Grali dodatkowo w 10.

Pamiętasz mecz z Szawlami? Jirsak tam błyszczał że hej. Potem przychodzą mecze z silnymi rywalami którzy koszą równo z trawą i gość znika. Skoro Małecki nie robi gry to skąd ma tyle asyst? Ostatnio w Kiecach na 1-0? Wiadomo że to nie jest rozgrywający, ale często ma więcej przerzutów w meczu na drugą stronę niż Kirm. Patrz uważniej

Natomiast zgoda, też tak pisałem, bardzo fany mecz do oglądanie... ale nie powinien przesłaniać rzeczywistych możliwości naszego zespołu i roli jaką odgrywają poszczególni piłkarze w naszym zespole. Powtórzę, z Szawlami Jirsak brylował.... potem zniknął na 10 meczy. Po prostu mecz z Bełchatowem nie jest miarodajny do oceny. (wg. mnie)

Teraz trzeba wygrać we Wrocławiu

(Oby nie przyszło kolejne otrzeźwienie po euforii z Bełchatowem jak w Bytomiu)
Zgadzam się z Ogryzkiem. Tak naprawdę mecz dla Bełchatowa skończył się w momencie gdy dostali czerwoną kartkę, więc trudno na jego podstawie wyciągać jakieś wiążące wnioski. Znacznie bardziej miarodajne są te "wymęczone" mecze, bo one pokazują z jednej strony braki zespołu, z drugiej - kto potrafi wziąć ciężar gry na siebie gdy nie idzie.

Island napisał(a):Wyświetl post
Co do Wilka - w wypowiedzi pomeczowej Maskant wyraznie go skomplementowal. Wiec chyba dawanie polecen czy podpowiedzi w ciagu meczu a ocena gry zawodnika to dwie inne sprawy.
Ale od tego jest trener, żeby wytykać błędy zawodnikowi, inaczej nie będzie progresu. Również po wygranym meczu, bo gdyby krytyka spadała tylko po stracie punktów, to piłkarz mógłby pomyśleć: "Przegraliśmy, to się teraz na mnie wyżywa".
Kibic może się rozpływać po wygranym meczu, przymykając oczy na błędy (ale po przegranym albo zremisowanym to już tak pięknie nie jest, po meczu z Koroną jakiś biedak na tym forum oskarżył Wilka o sprzedanie meczu), ale trener nie. Jeżeli uwierzysz, że jesteś doskonały to będzie to początek końca.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.04.2011 o godz. 18:09.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując