|
Nie wiem o co wojna. Ogrom tego forum jechał po Basałaju, mniej ale też dużo po holendrach. Źle ocenili ich pomysł na Wisłę nie dostrzegli sytuacji w której zaczęli prace i wyolbrzymiali każdy najmniejszy błąd. Zdarza się.
Brak zaufania do ludzi w klubie nie mógł dziwić po kilku latach chaosu, chociaż dostrzec zależność rezygnacji Basałaja i początku końca starej Wisły z perspektywy czasu mogło więcej osób. Gorzej jak z końcem sezonu zacznie się to samo bo..... Patryk odejdzie.
|