Karherop napisał(a):

|
Maaskant powinien jednak mieć "Mały" ból głowy po tym jak imo rozegraliśmy najlepszy mecz w tym sezonie (jeśli chodzi o kulture gry ) .
|
Dokładnie o tym chciałem wspomnieć. Teraz wróci Sobol i Małecki, ale czy to oznacza, że zagramy lepiej? żadnemu nie można odmówić zaangażowania i ambicji, ale...
W moim odczuciu Wilk już teraz jest lepszy od Sobola, cóż Sobol zrobił wiele dla Wisły ale to już nie ta lata, nie ta forma.. zrobił się strasznie drewniany. na forum panuje opinia, że Wilk zagrał słabo. według mnie wręcz przeciwnie, a jeszcze powołam się na osoby, które w temacie jednak bardziej się orientują niż 90% forumowiczów - był bardzo chwalony w Lidze+.
Co do Małego to jego taktyką jest "podaj, ja wezmę piłkę, będę tylko na nią patrzył i biegł byle do przodu". Oczywiście bronią go bramki i asysty, ale ciekawi mnie czy to przejdzie w pucharach. Gra bardzo chaotycznie, dla porównania zupełnie na innym biegunie jest Melikson. Ale nie piszę, że gra źle, tak jak wspomniałem - statystyki go w pełni bronią.
No i to bez Małego i Sobola mogliśmy oglądać dobrze taktycznie grającą Wisłę, wymienność pozycji, utrzymywanie się przy piłce, wystawianie się itd. Myślę, że niezależnie co zrobi Maaskant - ma pełne zaufanie.