Wojtas napisał(a):

|
Co nie zmienia faktu ze utarło sie powiedzenie ze Legia gra zwsze o mistrza-no od paru lat patrzac na ich miejsca nie zabardzo to zdanie jest prawdziwie.(ktos tu wklejał tabele)
|
Trochę przesadzasz. Wy 3-4 lata temu mieliście kompromitację w postaci 8 miejsca (i drugiego w Krakowie), a nikt normalny nie powie, ze Wisła nie walczy o mistrza. Od 20 lat jesteśmy w piątce (najczęściej w trójce), dwa lata temu był moment, że na kolejkę przed końcem (w trakcie przedostatniej kolejki) byliśmy liderem (dopiero przekręt sędziego przy golu dla WKS i potem Wasza wariacja w Gdańsku nas tego pozbawiła).
Rozumiem, że teraz gramy arcychujowo (jak na nas) i każdy sobie chętnie kopnie, ale bez przesady, teraz pewnie też się doczłapiemy w piątce, może dorzucimy puchar. Co więcej na półmetku ligi (gdy składa się deklaracje o co się walczy, bylismy jak najbardziej w rywalizacji o mistrzostwo).
Sezon jest przegrany, natomiast absolutnie jasne dla mnie jest, że za rok znowu będziemy w grupie 2-3 największych faworytów do mistrza. Przypomnę, że nawet bukmacherzy przed rundą wiosenna dawali największe szanse na mistrzostwo... nam.
Wróbelki ćwierkają, że w naszym grajdołku może wylądować Stevens.
P.S. Niektórych wpisów nie komentuję, bo są poniżej pewnego poziomu.