snyrting napisał(a):

Przy odrobinie szczęścia (awans Podbeskidzia i Piasta), ilość nowoczesnych stadionów może zostać niezmieniona
|
Przecież tam nawet budowy (która ma trwać minimum dwa lata) nie rozpoczęto...
Cytat:
Superpuchar Polski w... Ostródzie
Podczas gdy w wielu krajach Superpuchar jest meczem prestiżowym, w Polsce wciąż ma marginalne znaczenie. Ale na tak małym stadionie nie odbywał się od... 13 lat!
Pierwszy raz informację o lokalizacji podał w piątek burmistrz Ostródy, który stwierdził, że o wyborze miasta zadecydował „dobry PR”. Spotkanie zaplanowano na 23. lipca, a odbędzie się na budowanym obecnie miejskim stadionie. Będzie to pierwszy mecz rozgrywany na obiekcie, który stara się o goszczenie jednej z reprezentacji podczas Euro 2012. Tuż po spotkaniu mistrza i zdobywcy Pucharu Polski dojdzie do rywalizacji Borussii Dortmund z jednym z polskich ligowców, najpewniej z Legią (26. lipca lub pierwszy tydzień sierpnia).
Stadion Miejski w Ostródzie powstaje od roku i budowa zbliża się ku końcowi. Właśnie zakończył się montaż konstrukcji dachu nad główną trybuną. Druga część widowni będzie odkryta, za bramkami trybun nie będzie. Inwestycja z otaczającą infrastrukturą kosztuje ok. 39 mln zł, z czego 70% stanowi dotacja ze środków unijnych. Jego lokalizacja i bliskość hoteli wysokiej klasy to atuty obiektu. Przedstawiciele Ekstraklasy S.A. przyjechali do nas w ten weekend, bo dowiedzieli się, że będziemy gościć piłkarzy Borussii Dortmund. Byli pod ogromnym wrażeniem naszych nowych hoteli. Przyznali, że nasi ligowcy na co dzień w takich nie sypiają - chwalił się burmistrz Olgierd Dąbrowski.
Co jest powodem do dumy dla Ostródy, niekoniecznie wzbudza entuzjazm wśród kibiców. Obie trybuny łącznie mieszczą zaledwie 4998 osób. Na tak małym stadionie meczu o Superpuchar nie rozgrywano od 1998 roku, kiedy gospodarzem był Grodzisk Wielkopolski. W ostatnich dwóch latach mecz rozgrywano na większych obiektach – w Płocku (2010) i Lubinie (2009).
|
Nie mam ....a pytań.
Po raz pierwszy możemy wybierać w stadionach nowoczesnych (23 lipca bedziemy dysponować nowoczesnym stadionami w: Gdańsku, Gdyni, Warszawie (Narodowy + Legii), Wrocławiu, Poznaniu, Lubinie, Gliwicach, Krakowie (2 stadiony), Bydgoszczy, Kielcach, Ostrowcu i chyba już Śląski będzie gotowy), a decydujemy się na malutki stadionik gdzieś na zadupiu (z całym szacunkiem dla mieszkańców Ostródy).
Tym bardziej, że finał będzie złożony z konkretnych ekip (no, chyba że Podbeskidzie wygra PP), czyli z Wisły/Lecha/Lechii/Legii. I tylko 5 tysięcy pojemności? Z tego minus tysiąc dla vipów dziennikarzy itp, pozostaje po góra dwa tysiące na drużynę...
Że już nie wspomnę o tym, jak takie małe miasteczko, chce organizacyjnie przyjąć np. 2 tysiące osób z Wisły, i 2 tysiące z Lecha? Jak sobie to wyobrażają, jak tam nawet stacji konkretnej nie ma.
Śmiech na sali. Czy ktokolwiek ma mózg w tym pzpnie (czy też ekstraklasie)?