Tydzień temu zgodnie z przekazem TVN, pod Pałac Prezydencki przybyło 6 tysięcy ludzi, którzy przynieśli ze sobą i zapalili znicze. Wydawało by się ze wszystko w porządku. Do momentu kiedy służby sprzątające obwieściły, że bardzo się musiały napracować gdyż usunęły 7 ton wypalonych zniczy. :o). Wychodzi na to ze każdy żałobnik stanowiący ową sześciotysięczną grupę miał ze sobą ponad kilogram znicza

. Zakładając że znicz waży tyle co szklanka wody każdy miał po cztery.
Ciekawe po ile zniczy każdy przyniesie jutro w Krakowie.
