Wyświetl pojedynczy post
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3653
Stary 16.04.2011, 23:52
żogaiła napisał(a):Wyświetl post
Zastanawia mnie kwestia Małeckiego. Otóż wczoraj graliśmy bez Patryka i gra wyglądała o niebo lepiej niż z nim w składzie. Akcje były konstruowane a nie wyszarpywane, generalnie gra była płynna i miła dla oka.
Tymczasem z Małeckim na boisku, Wisła niejako staje się jego zakładnikiem- on zdecydowanie dominuje grę Wisły tak w pozytywnym jak i negatywnym sensie. Większość akcji przechodzi przez niego, a gry już dostanie piłkę w 9 przypadkach na 10- nie odda, nie rozegra, lecz spuści głowę w dół i będzie napierdzielał ile sił w nogach- czasem wyjdzie, czasem nie. Często taka gra jest irytująca.
Nie odmawiam Patrykowi talentu, bo z takimi cechami motorycznymi i taką wolą walki rodzą się naprawdę nieliczni. Z drugiej strony w jego grze nie widać pomysłu, jest strasznie przewidywalna. Maaskant powinien mieć duże myślenice związane ze stawianiem na Patryka. Paradoksalnie- świetny zawodnik, ale psujący naszą grę.
dokladnie to samo zauwazylem, ale jak napisalem, ze Malecki cierpi na brak inteligencji boiskowej to zaraz pojawily sie glosy, ze gdyby nie Maly to to i tamto a tu idealnie bylo widac, ze taktyka jest niezwykle wazna i podaniami a nie glupimi kiwkami(dla innych to branie ciezaru gry na siebie ) ciezar gry na siebie to bierze Melex i on na 5 kiwek 1 przegra a u Malego na odwrot jest.bo on ma taki problem, ze jak trzeba podac to kiwa a jak trzeba strzelac to podaje.w tym meczu bylo widac co to gra podaniami i dyscyplina taktyczna.milo sie to ogladalo.pozdrawiam
Odpowiedz cytując