Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10938
Stary 16.04.2011, 23:51
Awe napisał(a):Wyświetl post
Mnie najbardziej śmieszy jak po porażkach Legii legioniści z tego forum pozują na takich luzaków. W każdym ich poście po kolejnej porażce przebija się z trudem ukrywana mieszanina w....ienia i irytacji. Nieudolnie tuszowana pseudo dystansem, gratulowaniem Wiśle mistrzostwa, odcinaniem się od "piłkarzyków - pajacyków", jakieś bajki o kompleksach itd. Do tego ciągłe podkreślanie jaka to liga słabsza, bo Wisła na czele. Z ich postów wynika mniej więcej przekaz, że co to jest ta piłka nożna, czym się przejmować, my jesteśmy warszawskie cwaniaki, a wy się podniecacie kolejną wygraną Wisły, bo nie macie dziewczyny, do tego jesteście pikniki bo po nas, Kibicach przez duże K, spływa wynik drużyny. Chyba każdy to widzi i ma z tego w duchu polewkę. Panowie, czasem warto pokazać te prawdziwe emocje, bo takim pajacowaniem to ośmieszacie się bardziej niż niejaki PoloniaDumaStolicy.
Nie bardzo rozumiem zarzut, bo jaki mam niby wpływ na to, że Legia gra gorzej od Wisły? Oczywiście można wierzyć w bajadery w postaci tego, że kibice mają wpływ na wynik (tylko, że nawet w przypadku Legii zostało to obalone, bo w latach protestu Legia grała zdecydowanie lepiej u siebie niż na wyjazdach i zdecydowanie lepiej u siebie niż teraz).

To, że sezon jest przegrany wiadomo od kilku miesięcy, trudno więc bym się nastawiał, że Legia kogokolwiek dogoni, oby załapała się chociaż do piątki (szkoda byłoby popsuć 20 letnią serię).

W....ienie to może być, gdy przegra się tytuł u siebie w ostatnim meczu w sytuacji z dupy. Natomiast w tym roku Legia od początku sezonu oswaja swoich kibiców z ligową klęską. Wobec powyższego trudno się liga ekscytować, należy raczej czekać na lepsze czasy. Ponadto ITI w Legii jest nie od dziś, natomiast od lat widać, że popełnia te same błędy strukturalno-organizacyjne. Bez ich poprawy Legia tylko cudem może zostać mistrzem, trudno więc nastawiać się na tytuł mając świadomość, że nic się w tej materii nie zmienia. Oczywiście przedsezonowa napinka jak najbardziej, ale potem z kolejki na kolejkę przychodzi realizm

Skoro uważasz, że to ośmieszanie to naprawde jest to Twój problem. Dla mnie temat ligi jest w tym roku skończony,a w....ić to się mogę jak w środe nie osiągniemy 20 finału Pucharu Polski w historii klubu.

I poważnie jeżeli mam do wyboru realne podejście do drużyny (czyli spodziewanie się jeszcze 2-4 porażek w tym sezonie) przeciwko podejściu na zasadzie szukam u każdego komentatora (zwłaszcza Szymkowiaka) oraz u każdego sędziego (zwłaszcza tego z Zabrza) spisku przeciwko mojej drużynie (autentyki z wiadomo, którego forum) to wolę się nie kompromitować i szczerze napisać, że spodziewam się w.......u w Poznaniu.

Co do słabej ligi, nikt nie każe Ci uważać ją za słabą, ale również i Ty nie możesz nikomu kazać uważać ją za inną. Miałem to samo zdanie o tej lidze, gdy ją wygrywaliśmy w 2006 roku. I szybko okazało się, że miałem racje, gdy Szachtar nas po prostu wbił w ziemie, mimo że z wyników i z bodajże 241 sekund radości wcale taki nie wyglądało.


FooFighter napisał(a):Wyświetl post
Ja się z tym wszystkim zgadzam, ze tam grają niemoty i nigdy z tego nic nie będzie. Ale nie pisz kolego takich rzeczy o elkach w sercu, bo obrażasz wielu zawodników i kibiców w tym momencie. Normalny Wrocławianin to elkę może mieć tylko w dupie.
Obraziłeś chyba całkiem sporo ziomków z miasta w wieku 40-50 lat, bo oni raczej 'eLki' nie mieli w dupie, będąc z nią w latach 70tych w zgodzie.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując