Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10935
Stary 16.04.2011, 22:00
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Zapewne Legionistom brakuje do osobnikow z Poznania ktore zaatakowaly to forum niecaly rok temu ale z drugiej strony tez ciekzo sie przekonac o tym. Poki nie ma sukcesu Legii to sie nie maja na co napinac.
Ale tak naprawde punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, czlowiek mysle ze nawet nieswiadomie sobie uklada ideologie pod obecna sytuacje i stad wlasnie te wpisy Legionistow o slabej lidze, o tym ze maja na wszystko wyjebane, ze dla nich tam ze Legia nie wygrywa to .... tam, liga slaba wiec po co to wygrywac, ze jak Wisla przegra to oni na to leje, ze wszystko to wogole jest bez sensu kibicem sie jest tylko po to zeby kibicowac a nie sie emocjonowac liga i meczami. Ale.. ale inaczej bylo przed sezonem. Były momenty gdzie juz Warszawka poczula wiatr w zagle i nie powiem ze sie zaczynali napinac, nie taki jest moj cel, ale tak jak pisalem wczesniej moze nawet w nieswiadomosci ulozyli sobie podejscie do ligi pod rozwijajaca sie sytuacje... I tak wygrana z Arsenalem to bylo cos wielkiego, to byly narodizny WIelkiej Legii, powrot na Tron. Znowu doping na stadionie, nowy piekny stadion. Ochy i achy nad Manu, ciekawi Mazenga i Cabral, obiecujacy Antolovic ktory pewnie za sezon albo i w tym sezonie bedzie na poziomie Muchy czy innych. I od razu liga przestala byc slaba, znowu pisalo sie o wygraniu ligi, ze bojcie sie bo Legia idzie a teraz co? Powrot do przeszlosci. Transfery sie okazaly lipne, szybko sie wydalo ze Arsenal odpuscil bo zweryfikowala liga poziom tamtego meczu. I znowu po kilku kolejkach .... z ta liga bo jest slaba i Legia moze przegrywac bo i tak w tym sezonie to nie jest mocna wiec po co wygrywac.
Sorry ze tak chaotycznie ale wiadomo o co chodzi. Jak jest zle to jebac ta lige i wszytsko z nia zwiazane, jestem luzakiem z Legii a jak jest nadzieja ze bedzie dobrze to super walczymy, napinka ze gramy o Mistrza itd
Miło, że napisałeś komentarz, ale byków nastrzelałeś w nim tyle, że do ogólnopolskiego dyktanda daleka droga. Choć próbować można zawsze.

Natomiast co do tej wielkiej napinki Legionistów to ja takiej nie zauważyłem. Owszem może była jakaś mała euforia po zakupach Vrdoljaka, Cabrala, czy Mezengi, ale tylko chwilowa i po 3 kolejkach ligi wszyscy szybko otrzeźwieli.

Najlepiej spójrz na komentarze po tej "wygranej" z Arsenalem, w tym mój ironiczny, który najlepiej oddawał wtedy sytuację Legii. Z dużej chmury mały deszcz.
http://wislakrakow.com/forum/showthr...t=7374&page=29

PS. Miałem pisać już po ostatniej kolejce, ale post mi się skasował.
Gratuluję Mistrzostwa Polski A.D. 2011.
Odpowiedz cytując