Mnie najbardziej śmieszy jak po porażkach Legii legioniści z tego forum pozują na takich luzaków. W każdym ich poście po kolejnej porażce przebija się z trudem ukrywana mieszanina w....ienia i irytacji. Nieudolnie tuszowana pseudo dystansem, gratulowaniem Wiśle mistrzostwa, odcinaniem się od "piłkarzyków - pajacyków", jakieś bajki o kompleksach itd. Do tego ciągłe podkreślanie jaka to liga słabsza, bo Wisła na czele. Z ich postów wynika mniej więcej przekaz, że co to jest ta piłka nożna, czym się przejmować, my jesteśmy warszawskie cwaniaki, a wy się podniecacie kolejną wygraną Wisły, bo nie macie dziewczyny, do tego jesteście pikniki bo po nas, Kibicach przez duże K, spływa wynik drużyny. Chyba każdy to widzi i ma z tego w duchu polewkę. Panowie, czasem warto pokazać te prawdziwe emocje, bo takim pajacowaniem to ośmieszacie się bardziej niż niejaki PoloniaDumaStolicy. On był przynajmniej szczery

Mógłbym wam odpisać na forum Legii ale pomiędzy fetowaniem wygranych Wisły i spędzaniem czasu z dziewczyną nie starcza mi już czasu na siedzenie na forum innych drużyn. Czasem tylko wejdę na forum Cracovii, poczytać, że Klich jest lepszy od Meliksona, ale to z powodu tych moich kompleksów.