Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#400
Stary 16.04.2011, 19:33
Markus napisał(a):Wyświetl post
Zacznę od Sivakowa, który widzę wzbudza chyba teraz największe kontrowersje - moim zdaniem zagrał poprawnie, dobrze asekurował, nieźle operował piłką, był przydatny, myślał na boisku. Pokazał duże możliwości - w jego przypadku byłbym za wykupieniem go z Włoch, z uwagi na te możliwości. Oczywiście, łatwo to napisać, trudniej wykonać. Na swojej pozycji może być bardzo cennym ogniwem zespołu..
Zgodzić, się trzeba z tym co napisałeś powyżej. Przynajmniej ja odnoszę podobne wrażenie mianowicie, w niektórych sytuacjach może irytować fakt zbyt długiego przytrzymywania przez niego piłki, były bodaj ze 3 takie sytuacje wczoraj, najbardziej zapadała mi w pamięć ta co Cikos ( nie pamiętam dokładnie) wychodził idealnie na prostopadłą piłkę, lecz Sivakov mu jej nie zagrał, był tu chyba wrzucany taki wywiad z Maaskantem na temat Sivakova i mowa w nim była o grze Białorusina, że to typowy defensywny pomocnik, który skupia się przede wszystkim na odbieraniu piłki i utrzymywaniu się przy niej, czego doskonale nauczył się we Włoszech.
Typowy defensywny pomocnik. Takie jest moje zdanie.






Markus napisał(a):Wyświetl post
Jirsak - od ofensywnego pomocnika można i trzeba wymagać więcej. Pokazuje to choćby Melikson. Czech niestety nim nigdy nie będzie, choć w piątek wypadł przyzwoicie. Operuje jednak piłką gorzej od Garguły i Sivakowa, więc jestem bardzo ciekawy jak będzie ustawiał go dalej Maaskant.
Może i nigdy nie będzie taki jak Melikson ale swoje zadania na boisku wykonuje dobrze, w piątek nie zagrał rewelacyjnie, ale przyzwoicie tak jak mówisz - nie zgodzę się z dalszą częścią wypowiedzi, ponieważ uważam, że Czech operuje lepiej piłką niż Garguła, to Jirsak od pewnego czasu zagościł w pierwszym składzie, choć nic na to nie wskazywało, coś się jednak zmieniło w jego grze skoro zaczyna mecze w pierwszej 11, wiadomo istnieje też druga strona medalu, brak konkurencji dla Jirsaka bo Garguła nie pokazuje nic nadzwyczajnego na dzień dzisiejszy.
Kirm miał tym razem za mało wygranych pojedynków indywidualnych. Robił sporo ruchu, ale z minimalnym efektem.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Genkow strzelił gola, ale tradycyjnie swoje doskonałe okazje też zepsuł. Od klasowego napastnika można oczekiwać lepszej skuteczności.
Genkov to zawodnik, który nie miał być podobny do Brożka, natomiast początek jego gry w Wiśle jest praktycznie taki jak Pawła 10 okazji na mecz 1 bramka i to w sytuacji można by rzec takiej z której nikt by się nie spodziewał, że ta bramka padnie.
Widać u niego jednak postęp, od meczu z Podbeskidziem moim zdaniem radzi sobie coraz lepiej i będzie z niego pociecha, nie chcę chłopaka w jakikolwiek sposób usprawiedliwiać, ale on najdłużej z nowych zawodników mieszkał w hotelu, a życie na walizkach jak wiadomo nie jest łatwe, jak sprawy osobiste zostały ustabilizowane toi z formą nie ma problemów, znalzał wspólny język na boisku z Kirmem, Meliksonem, Małeckim czyli z którymi najczęściej operuje piłką, na pewno wczorajsza bramka nie była jego ostatnią w tej rundzie.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Rios znów zawiódł i rozczarował. Chyba jednak czas pogodzić się z myślą, że lepiej dla niego i Wisły, jeśli latem wróci do Argentyny. Nie zrobił nic wartościowego przez czas, który dostał od trenera na boisku.
Do tej pory, szczerze mówiąc, byłem zwolennikiem dania szansy w końcu Riosowi, jeszcze przed meczami w ME, jednak po tych 20 minutach wczoraj, mój entuzjazm do tego zawodnika i mojej decyzji znacznie osłab - nie jest to zawodnik dla Wisły i chyba naprawdę lepiej będzie przede wszystkim dla niego jak latem wróci do rodzimej ligi.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując