zdzichu411 napisał(a):

naprawdę tak boisz się o te mecze? patrząc na formę tych zespołów obawiam się tylko o remis ze Śląskiem, ewentualnie z Amicą...
tak w ogóle to o czym tu dyskutować?! Jak chcemy być mistrzami to takie mecze trzeba wygrywać i nie ma w ogóle tematu. Co by to był za mistrz, gdybyśmy mieli uciułać w tych meczach parę punktów i prosić Jagę o wtopę. To my jesteśmy Wisła!
|
Nie nadymaj się tak kolego bo pękniesz
1. Pamiętam poprzedni sezon jak Amica nie miała prawa nas dogonić.... i dogoniła (pamiętasz?)
2. Wystarczy że w meczu ze Śląskiem Genkov złamie nogę (tfu tfu) a w następnym skasują Meliskona.... i kwiczymy do końca sezonu.
Szczęściu trzeba pomóc.... i dobrze by było jakby Zagłębie nam pomogło

(I nie ma to nic wspólnego ze strachem, ale kolejnego rozczarowania jak w zeszłym sezonie bym nie chciał)
Edson napisał(a):

Chłopie, tej wiosny bezdyskusyjne gramy najlepiej w całej lidze, a zaraz za nami najwięcej punktów uciułała ostatnia w tabeli Cracovia i Ty straszysz wyjazdem do Wrocka skąd tydzień temu czwarty od końca Widzew omal nie wywiózł 3pkt Wskaż mi w lidze drużynę, która obecnie ma taką formę, że konfrontacji z nią trzeba się obawiać, bo ja oprócz Polonii Warszawa z którą gramy w ostatniej kolejce takiej nie widzę.
|
1. Polonia Bytom
2. Korona Kielce
My gubimy punkty remisami a Jagiellonia szczęśliwie wygrywa....