Najlepsze jest to, że zarówno Lech jak i Legia mają teoretycznie porównywalne, lub nawet lepsze kadry niż choćby w poprzednim sezonie (w przypadku Legii), a grają o klasę, albo i dwie słabiej. Skorża już chyba poleci, Bakero jeszcze człapie dalej.
A jeszcze lepsze jest to, że z 90% pewnością jeśli obaj pożegnają się z pracą w tych klubach, to Bakero zastąpi...Skorża

W końcu to pupil Rutkowskiego. Nie ma co, Wisłę teraz czekają fajne lata pod względem sukcesów krajowych w najbliższym czasie
