wwf napisał(a):

Bo takich Meliksonów we Francji , Hiszpanii, Włoszech to mają na pęczki. W Polsce facet robi różnicę ale na Niemcy, Włochy, Anglię jest za słaby fizycznie, a na Francję, Hiszpanię za słaby technicznie. No i Izrael który wiadomo że nie ma jakiejś mocnej ligi i do tego nie każdy tam pojedzie oglądać zawodnika. W Polsce Meliksonowi łatwiej się będzie wypromować.
Dla mnie taki Kriviets lub Stilic w formie są jednak lepsi a dodatkowo sprawdzeni w pucharach. Melikson jeszcze musi z Wisłą coś ugrać w europie żeby ktoś go chciał kupić.
|
Heh się ekspert znalazł , tu za słaby fizycznie, tu technicznie... omg

Następny Libor Pala : x > 180 cm . Czym ten zawodnik ustępuje technicznie środkowemu czy skrzydłowemu z Saint-Etienne ? Nie wiem, wolniej biega, dłużej przyjmuje piłkę, źle ją prowadzi , nie ma przeglądu pola ?
To jest takie malkontenctwo z twojej strony,że ja .......e. Maor jest be , bo gra w polskiej Wiśle.
Jak dla mnie gość wchodzi do Juventusu i nie jest słabszy od Marchisio , a już na pewno lepszy od Aquilaniego. W zachodnich ligach naprawdę nie grają nadludzie. Wiem,bo nieraz mam okazję oglądać mecze Seria A na żywo. A porównywanie go do Krivietsa i Stilicia, do tego mówienie ,że jest słabszy to już po prostu obraza.