Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1371
Stary 16.04.2011, 10:17
kreseq napisał(a):Wyświetl post
http://legionisci.com/news/42353_Leg...1998_roku.html

No prosze Wiekszosc o tym wie, ale dobrze ze zawodnicy tez potrafia sie przyznac.
To już jest żałosne. Chcieli dać d.py, ale klient nie miał pieniędzy. Więc i tak zadek wypięli, podnieśli kieckę, klient zrobił swoje i nawet za usługę nie zapłacił.

Jednak prostytucja to nie jest taka łatwa sprawa.

A na poważnie: widać, w jak głębokim poważaniu ówcześnie Legioniści mieli swoich fanów. Kibice wiedzieli, że zagrożenie istnieje - wyraźnie dali do zrozumienia że na układanie się z Lechem nie pozwolą. A ci i tak zrobili swoje, ryzykując wp.dol.

Po namyśle stwierdzam, że to jednak nie prostytucja - a zaawansowana nimfomania. Potrzeba puszczania się na lewo i prawo, mimo że mąż jest podejrzliwy, nie lubi przyprawiania rogów i po wszystkim pobije.

Czykier nigdy orłem intelektualnym nie był, ale mimo wszystko mu się dziwię.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując