Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#382
Stary 16.04.2011, 10:13
Uff.

Powiem tak :
Przyjemnie sie oglądało ten mecz i po ostatnim gwizdku żałowałem ze sie skonczył. Jakby trwał dalej jestem pewien że coś byśmy strzelili.
W ofensywie tak jak przedtem, gramy super z meczu na mecz wyglada to coraz lepiej. Co mi sie najbardziej spodobało :
Garguła podczas wywiadu powiedział ze nie wiedza kto zagra bo trener ustawia taktyke pod przeciwnika - i chwała mu za to.
Zawiodłem sie na Sziwakowie,nie zagrał źle,ale spodziewałem sie wiecej a naprawde miał kilka głupich strat.
Zajebiscie spisuje sie Jirsak.Widac ze konkurencja w zespole robi swoje, albo po prostu w koncu jest gra taka jaka preferuje Tomas. To co na małym terenie robilismy z przeciwnika - Brawo. Bełchatów chciał pare razy szybko zagrać klepką to kończyli na aucie,jedynym ich atakiem jest dzida i wrzutka badz wrzutka ze stałego fragmentu gry.
Tutaj kulejemy.Stałe fragmenty gry w których w ostatnich latach brylowaliśmy w defensywie dziś są naszą pięta achillesową.
Bramkarz rewelacja, panuje w polu karnym kogoś takiego trzeba było.
W ogóle cała drużyna na plus, przy bramce przegrana głowka i spozniony Sziwakow.
Naprawde miło sie wczoraj oglądało
WIELKA WISŁA
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując