Mam wrażenie, że piłkarze i treneiro przeczytali mój zablokowany temat przed meczem...
http://wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=8015
Brawo - widać progres!
Przede wszystkim nie było widać zwalniania akcji oraz długich piłek do przodu wybijanych zwykle przez bramkarza i obrońców.
Narzucanie szybszego tempa męczyło rywal oraz ich gubiło, musieli dużo biegać za piłką bo wisła ją szanowała. Nie było bezsensownych strat.
Uważam że Sobolewski nie powinien więcej grać w pierwszym składzie - Wilk jest zwyczajnie lepszy.
A Małecki często też ma wiele strat, mam nadzieję że weźmie przykład z kolegów którzy rozegrali wczoraj naprawdę dobry mecz.
Melikson - klasa sama w sobie. Obawiam się że tylko ze go ktoś może wykupić...