|
Też jestem zdania, że Żewłakowa nie potrzebuje Wisła. Jedyną pozycją dla niego jest stoper, a u nas rolę doświadczenia pełni Jaliens.
A co do powrotu Kosy. Sportowo i mentalnie byłoby to na pewno spore wzmocnienie dla drużyny, a w pucharach jego rajdy byłyby bezcenne. Tylko pytanie czy p. Cupiał chce tego piłkarza jeszcze na oczy widzieć.
Jest jeden klub dla którego warto żyć...
..:::WISŁA:::..
... i nie zmienia sie nic!!
|