Co do piłkarskiej strony meczu - dla mnie cichym bohaterem był Cikos. Gość biega od szesnastki do szesnastki, ma niesamowitą motorykę. Walczy, nie odpuszcza. Coraz bardziej mi się podoba. Wprawdzie technicznie trochę surowy, ale i tak skłaniałbym się do tego, żeby wykupić go z Petrzalki, w Polsce takiego drugiego obrońcy na pewno nie znajdziemy.
Wczorajszym meczem Czarek Wilk pokazał, że jest w stanie już w tym momencie zastąpić Sobola. Spokój, opanowanie. Brawo. Nie mamy się czego obawiać w środku pola, nawet jak kontrakt z Sobolem nie zostanie przedłużony.
Świetny mecz - nie boje się tego powiedzieć. Przyjemnie się to oglądało
