Watts napisał(a):

|
Drugi raz z rzędu kołowrotki na F nie przeczytały mi biletu z karty kibica. Żeby było śmieszniej, między tymi dwoma meczami byłem na G i nic się nie działo. Co ciekawe, w obu tych przypadkach kupiłem bilet w dniu meczu, dosłownie kilkanaście-kilkadziesiąt minut przed meczem. Też tak macie?
|
Od kiedy wyrobiłem nową KK nie wszedłem normalnie na ani jeden mecz. Dopiero w tyg. poszedłem do SK i mi wyrobili duplikat bo coś się pochrzaniło. Więc może też idź i niech Ci sprawdzą tą kartę.