No co to był za mecz?! Mega przyjemnie się to oglądało, akcja po której Genkov trafił w bramkarza to jakieś czary-mary, zagranie Meliksona - jak to Szymek określił krzyżakiem,tego jeszcze w Ekstraklasa chyba nie było. Wasz doping w TV też robił wrażenie przede wszystkim był głośny i KULTURALNY, wspaniała robota. Teraz troche sie poznęcam. Nie widziałem braku Patryka, że o Sobolu nie wspomnę. Myślicie że w dłuższej perspektywie z lepszymi rywalami wyszłoby to Wiśle na dobre, bardziej myślę o Patryku niż Sobolu(on musi ustąpic miejsce profesorowi Wilkowi)? Mały ma wielkie umiejętności ale on chce miec monopol na grę w przeciwieństwie do reszty która wczoraj tworzyła fenomenalny kolektyw. Żadnemu zawodnikowi który zagrał wczoraj nie można nic zarzucic. Oby tak dalej.
PS. Pytanie jest nie kiedy sprzedamy Meliksona, tylko za ile?!!
PS2. Leśne dziadki w PZPNie to chyba poskręca jak holenderska szkoła pozamiata na ich podwórku.