wwf napisał(a):

|
Dla mnie taki Kriviets lub Stilic w formie są jednak lepsi a dodatkowo sprawdzeni w pucharach. Melikson jeszcze musi z Wisłą coś ugrać w europie żeby ktoś go chciał kupić.
|
sorki ze spytam... ale chodzisz w ogole na mecze czy wypowiadasz się tylko przez pryzmat tego co zobaczyleś w TV
wiem Ze Melex rozegał ja knarazie kilka meczy w polskiej lidze, ale napewno nie jest to grac gorszy od Kritevca czy ".......e niechce mi się bo nei gramy w pucharach " Stilica..
z racji tego że wziąłem dziś na mecz moja 7 letnia chrzesnice, zasiadłem na sektorze rodzinym w samym narożniku. Szlag mnie trafaiał że nie jestem na G... ale po tym co dziś zobaczyłem co WIDZI i jakie piłki gra Moar zmieniłem zdanie. tak inteligentego piłkarza to na polskich boiskach jeszcze nie widziałem.. poezja. Moar zanim przyjmie piłke dokładnie wie co z nią zrobić. przed przyjęciem piłki na srodku już widzi że prawym skrzydłem urwal się Kirm... więc pyk i 40 metrowe podanie na centymetry jest już adresowane do Andraża. Widzi dwóch graczy rywala niezbyt dobrze ustawionych. więc redukcja biegu i już jest przed nimi...
wiem że Bełchatów nic wielkiego nie pokazał i czekam na mecz z jakąś mocną drużyną by móc sprawdzić Meliksona w starciu z lepszym przeciwnikiem.. ale jak narazie to cała liga może pomachać meliksonowi białą chusteczką...
a i jeszcze jedno... jak na stępnym meczu zobacze maleckiego puszczającego balony w pole karne z rożnego to ja już nie wiem na czym polega dobrze wykonany rożny
