|
Na gorąco, tuż po powrocie do domu.
Maor to naprawdę zawodnik, który robi różnicę.
Wreszcie mamy bramkarza.
Niespodziewanie dobre boki obrony ale to chyba dlatego, że Belchatów nawet nie próbował próbować.
Brawo Czarek Wilk, kilka wygarnięć piłki to jak Sobol ale ze dwa lata temu. A rozrzucenie akcji o niebo lepsze. On powinien grać i tyle.
I brawo dla Maaskanta, że wpuścił na boisko Bruda, będzie miał chłop motywację do pracy.
Natomiast Rios widać że się starał, ale on nie pogra...
Brawa za 3 punkty, kolejny krok zrobiony
Ps. Jak nie było karnego w tej sytuacji z ręka, to już nie wiem kiedy miałby być. Gostek miał złapać piłkę w ręce i pędzić do przodu jak rugbysta?
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|