|
Dobrze,że wracają Sobol i Mały w nastepnej kolejce,bo byłaby tragedia we Wrocławiu...
Co do meczu to wygrana zasłużona,ale dalej łezka sie kreci w oku jak pomysli sie o dawnej Wisle z Kosą i Żurawiem.
Nie ważne czy bylo 3:1 czy 4:0 dla nas to mozna bylo oczekiwac ze dalej bedziemy strzelac i jest ten ciag na bramke.
Teraz jest 3:1,gramy u siebie i czegos takiego nie ma,stoja i czekaja robole az sie mecz skonczy...
|