Widzę ,że Genkov znów trafił z nieba do piekła

Przy pierwszej sytuacji wydaje mi się że nie widział obrońcy jak mijał bramkarza , przy drugiej mógł się zachować lepiej , powinien strzelać z pierwszej a nie przyjmować choć źle tego nie zrobił ale piłka była w powietrzu( o ile dobrze pamiętam) i musiał szybko decydować się na strzał ponieważ obrońca już naciskał go i strzelił prosto w bramkarza - zdarza się . Co do karnych - ewidentne przynajmniej wg mnie . No i wkur... mnie dlaczego tak ciągle pierdo.. o "tej liczbie obcokrajowców w 11 Wisły " , wałkują już o tym całą rundę jakby nie mieli innych tematów !