szprotson napisał(a):

A czy Ty jestes pracodawca Wojtka Ł. by osadzac go ze za duzo zarabia nie siedząc w temacie
Skoro pracodawca okreslił Wojtka na taka kwote jak ma w kontrakcie to wg. mnie jakieś przełożenie to jest i musiało jakos powstać.
|
Ale przeciec pilkarz jest osoba publiczna i podlega ocenie. Nie trzeba miec ukonczonej akademii trenerskiej zeby zobaczyc ze Wojciech L. z umiejetnosci pilkarskich ma jeden zwod ktory juz zna kazdy, 0 dryblingu, technike baaardzo przecietna (da sie to zobaczyc po tym jak przyjmuje pilke), ostatnie podanie ktore delikakatnie mowiac szwankuje.
Zarowno kontrakt, transfer jak i jego kwota podchodzi pod szufladke "MEGA pomylka transferowa"
A teraz sie okazuje ze nie dosc ze slaby to jeszcze watpliwy moralnie.
Malo?