pff napisał(a):

Wiecie co to takiego domniemanie niewinności?
Mimo, że osobiście nie darzę go sympatią (czysto sportową) to jednak jest NIEWINNY dopóki nie udowodni mu się winy
Poza tym jeszcze zarzutów nie usłyszał
|
A czy ktoś go u nas osądza? Albo o cokolwiek obwinia? Jasne, że nie.
Po prostu klub zawiesił zawodnika i miał do tego prawo. Krzywda mu się żadna nie dzieje, wypłata pewnie w terminie wpłynie na konto.
Fakty są takie, że facet zagrał w meczu, który był ustawiony i są istotne przesłanki ku temu, że brał udział w korupcji.
Czy my go musimy wystawiać w składzie? Nie, mamy wybór. Zawiesić go i poczekać na rozwój sytuacji. I bardzo dobrze, że tak się właśnie stało.
Podkreślę raz jeszcze, że
Wisły Kraków nie stać na takie narażanie swojego wizerunku. W tym całym ligowym bagnie od lat jesteśmy ponad korupcją i innymi machlojkami, to bardzo ważne i budujące.