|
Domniemanie domniemaniem. Wisła jednak od samego początku przyjęła pewną linie zachowania w przypadku gdy ktoś z pracowników był podejrzany o jakieś nieczyste zagrywki i nie widzę powodów żeby w przypadku Łobo było inaczej. Nie można zatem powiedzieć że jest to nie fer, że klub źle robi lub że biedny Łobo. Każdy w Wiśle wie jakie jest podejście bossa do takich spraw więc dla mnie temat jest zakończony i skupiam się tylko na dzisiejszym meczu.
|