pzkwr napisał(a):

Nie frajerzy tylko cwaniaki. Ta umowa została podpisana w jednym z ostatnich dni urzędzowania Marcinkiewicza, zaraz przed wyborami prezydenta Warszawy, w których Kaziu oczywiście startował. To typowa kiełbasa wyborcza, która naszą kochaną stolicę będzie bardzo drogo kosztować.
A swoją drogą to nasi politycy, niezależnie od opcji, nie boją się niczego....
|
No właśnie frajerzy - bo dali kiełbasę, a nie zostali wybrani.
W dodatku ja w kiełbasę wyborczą nie wierzę - na to Kaziu był za cienki w uszach. W dodatku jakoś kibicom tego newsa nie sprzedano i nie opakowano odpowiednio - więc to nie mogło się udać. Nie, to zwykłe zaniedbanie, za które teraz ktoś powinien beknąć. Bo straty finansowe dla miasta są oczywiste.