RAF napisał(a):

|
Rozumiem ze dla kolegi forumowicza miara inteligencji sa okreslenia: "spieprzaj dziadu", "ja sie z pania rozlicze, jest pani na mojej krotkiej liscie (to do M. Olejnik) czy slynne slowa do pilota "czy pan wie kto jest zwierzchnikiem Sil Zbrojnych? (...) wiec prosze wykonac rozkaz".
|
A co tego typu wypowiedzi mają wspólnego z miarą inteligencji ?
Piłsudski też był ćwierćinteligent ?
" Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić " , " Pan jesteś jak ....a, co każdemu dupy daje", " Rzeczpospolita to wielki burdel, konstytucja to prostytutka, a posłowie to ....y!", " Racja jest jak dupa, każdy ma swoją", " – Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. "
itp...
Cytat:
|
czy dzwonienie (podczas negocjacji w Brukseli) do brata Jaroslawa co 5 minut z prosba o wskazowki.
|
"
Władcy potrzebują doradców a
doradcy władców " - Niccolo Machiavelli
Cytat:
|
I to tak po krotce, bez wchodzenia w szczegoly. Ale przepraszam, to byl "najwybitniejszy polski polityk po II wojnie swiatowej". Echhh.
|
A jednak nie potrafisz podać innego.
Orson napisał(a):

Ela
po II Wojnie Swiatowej tak naprawde możemy rozpatrywać czas od 1989 do 2011, czyli 22 lata.
Słowa NAJWYBITNIEJSZY, NAJWIĘKSZY itp nadaje historia, napewno nie po 20 latach a już napewno nie po roku od śmierci.
a po drugie nie ma z czego wybierać bo nie ma nawet wybitnych w tym okresie czasu...
|
Zgadzam się z twierdzeniem, że nie bardzo jest w czym wybierać.
Ale może wśród tej miernoty się wyróżniał ?
A HISTORIĘ piszą ludzie.
Najczęściej zwycięzcy :]