Cytat:
|
Rewelacyjnie. Od razu trzeba polecić ich Smudzie, bo brakuje mu zmiennika dla Piszczka. Zastanawiam się czasami, czy podobne opinie traktować jako żart czy na poważnie? Trochę przypomina mi to teksty sprzed kilku miesięcy o wprowadzeniu do pierwszej drużyny zawodników z MESY, kiedy to nasz cudowny team gromił wszystkich przeciwników. Po kilku porażkach, jednak, temat się skończył... Wracając do myśli przewodniej, wielu kibiców Wisły zarzuca często dziennikarzom i komentatorom brak obiektywizmu, ale większego braku obiektywizmu niż w przypadku wielu uczestników tego forum nigdzie indziej nie widziałem. Cikos nie jest geniuszem, ma wiele wad, popełnia sporo błędów, ale i tak jest lepszy od 99% krajowych prawych obrońców (co nie jest wielkim wyczynem). Koniec. Kropka.
|
No to tak troszkę się nie zgadzamy

Na miejsce Cikosa można spokojnie znaleźć polskiego kopacza który dorównywałby mu umiejętnościami. To że o takim "talencie" cisza wcale nie oznacza że takiego nie ma. Mylisz dwie rzeczy, tzn inaczej - mówisz że takich piłkarzy nie ma zamiast obwiniać system że nie ma monitoringu takich piłkarzy w niższych ligach. Zapewniam Cie że widziałem kilka meczy chłopaków ze wsi którzy biegali z motorkiem w dupie cały mecz, którym strasznie zależało, wybiegani byli jak cholera a i technike mieli dobrą. Na zachodzie do takich przyjeżdża skaut mowi - cześć, jestem skautem Wisły, proponuje Ci podpisanie z Wisłą kontraktu, dostaniesz 3 tys złotych i opłacone mieszkanie w Krakowie. Co Ty na to? Następnie taki gość trafia do szkółki pod oko trenerów, gdzie jest szlifowany i technicznie, taktycznie i tak dalej. W zależności od tego jak się rozwinie jest albo gdzieś sprzedawany za dobrą kasę, albo przygotowywany do 1 drużyny. Jasne, często się zdarzają niewypały, ale dzięki temu można wyłowić naprawdę perełki. Mieszkałem trochę na zachodzie i wiem że tam tak jest.
Nie wmówisz mi że w kraju 38 milionowym nie znajdziesz dobrych obrońców, z resztą generalizując, dobrych piłkarzy, bo Piszczek był przecież kiedyś napastnikiem, a stał się teraz super obrońcą. To samo mówił Leo, że tu są dobrzy piłkarze, winny jest system. Brak sieci scoutów, brak szkółek piłkarskich, boisk do treningów, wszystko leży. I kwestia dobrych chęci żeby pojechać gdzieś w góry i sprowadzić do Krakowa piłkarza który z palcem w dupie dorówna Cikosowi pod względem szybkościowym i samym zaangażowaniem, o technice nie pisze bo z tym różnie może być. I to nie ja mam jechać i sprowadzać piłkarzy do Wisły tylko tu powinno być przynajmniej kilku scoutów jeżdżących na mecze FC Wiocha - FC druga wiocha.
Co do Maaskanta - zgadzam się na pełnej linii z Piotrem G
*Jeszcze jedno. Monitoring pilkarzy w niższych ligach ogranicza się głównie do ściągania królów strzelców tych lig. To też o czymś świadczy.