|
Rysio juz kiedys dla nas Amike - tą z Wronek - podchodził. Chyba Gesior, czy Bajor, polecieli do gazet - widocznie za mało Wislacy proponowali i dostalismy bęcki na wielkopolskim zadupiu.
Rysio w Szczakowiance to byl pan i wladca. Dziwnym bardzo by bylo, gdyby lody krecono bez jego wiedzy.
BTW. - skoro ma zarzuty za ten okres, to moze i Iwanskiemu sie jeszcze oberwie ?
|