Wojtas napisał(a):

No panowie zarty sie kończą.Skoro gubimy punkty na wyjazdach to nalezy dac z siebie 200% w meczach u siebie i wygrywac bez zadnych dywagacjii.
Policzcie sobie jakby to sie wszytsko odmienilo w tabeli jakbysmy (tu odpukuje w niemalowane) wtopili z Belchatowem po jakiejs kontrze czy tym podobej akcji.
Ten mecz jest nieslychanie wazny bo wygrana da nam znowu oddech i troche spokoju przed waznjszymi rywalami.
|
Wszystko sie zgadza, natomiast wersja optymistyczna, czyli wygrana Wisły, wtopa Jagi i Legii praktycznie oznacza mistrzostwo i może tej wersji się trzymajmy
