Wyświetl pojedynczy post
Filippo
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3626
Stary 14.04.2011, 20:25
Nie oszukujmy sie, po strzeleniu bramki na 1:0 Wisła przestała grać. Cofnąc sie na własną połowę i liczyć na kontry można będąc absolutnie pewnym wartosci własnej obrony, w innym przypadku dostaje sie bramke na 1:1 i wtedy to rywal jest na fali wznoszącej. To ze Korona nie strzeliła bramki na 1:1 w 1 polowie to tylko i wyłącznie zasługa Pareiki, wiec nie mowmy o murowaniu przy grze 10 na 11.

Zazwyczaj takie minimalistyczne granie konczy sie stracona bramka w 90 minucie..Nie wiem co jest dla niektorych lepsze, ogladanie meczu gdzie wlasna druzyna oczekuje na wlasnej polowie na rywala i w koncu na wlasne zyczenie dostaje w dupe, czy ogladanie jak atakuje i czasem nadzieje sie na kontre tracac bramke. Ja osobiscie wolę drugie rozwiązanie.
Odpowiedz cytując