Wyświetl pojedynczy post
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10595
Stary 14.04.2011, 13:13
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Należy pamiętać o tym, że w Polskim prawie obowiązuje domniemanie niewinności.

Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość.

A co za tym idzie:

Z zasady domniemania niewinności wynika, iż ciężar dowodu w procesie karnym spoczywa na oskarżycielu. To oskarżyciel ma przekonać sąd, że oskarżony jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu. Teoretycznie obrona nie ma obowiązku udowadniania czegokolwiek, choć może przedstawiać dowody wskazujące na niewinność oskarżonego (np. alibi) lub wątpliwości co do winy oskarżonego.
Zasada domniemania niewinności działa na korzyść oskarżonego, bowiem nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (zasada in dubio pro reo).


Tak więc Łobo jest na razie niewinny i tak należy podchodzić do sprawy, zanim mu ktoś coś udowodni.

pominąłeś bardzo ważną rzecz - nie w polskim prawie ale w polskim prawie KARNYM PROCESOWYM statuuje się domniemanie niewinności - tylko i wyłącznie na użytek procesu.

A o bezsensownym używaniu domniemania niewinnosci - nota bene wykreowanym w latach 90 przez te osoby, którym na rękę było takie domniemanie - świadczy dyskusja o Łobo
Ostatnio edytowane przez sambo : 14.04.2011 o godz. 13:15.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując