gianbuffon napisał(a):

|
Na zrzucenie z brzucha, nie tracąc na wadze:
|
Dzięki za naprawdę pomocne rady.
Niestety, ale ciężko będzie mi utrzymać taki reżim treningowy i ustalić sobie tygodniowy harmonogram na ćwiczenia. Człowiek jest teraz za bardzo mobilny, aby pozwolić sobie na jakąś siłownię kilka razy w tygodniu dlatego skupię się na tym co robiłem i dorzucę, albo ABS, albo A6W. W sumie wolę to pierwsze, bo A6W zawsze mnie nudziło. Chyba, że jest jeszcze jakiś ciekawy zestaw bez brzuszków?
W sumie porównuję swoje efekty z tym co zrzucił kumpel od 1 stycznia. Ja zjechałem z 94 na 85, a on z 98 na 81, więc jego wynik jest sporo lepszy. Tylko, że ja w tym czasie oprócz diety (zero: słodyczy, pieczywa, cukru i mało alko) i przestrzegania 5-6 posiłków dziennie tylko biegałem i robiłem pompki. Jak byłem w domu to trochę machałem sztangą, ale sporadycznie z braku czasu. Do tego trochę białka i wsio. Kumpel non stop leciał na suplementach, różne diety m.in. Dukan. Oprócz biegania i pedałowania w domu na rowerze ze 3 razy w tygodniu siłka. No i efekt o połowę lepszy.