Na zrzucenie z brzucha, nie tracąc na wadze:
Aeroby: na początek 2-3x w tygodniu po treningu 30 min. Stopniowo zwiększać czas. Najlepiej biegać, może być też rowerek, orbitrek. Trzeba pamiętać, że po treningu siłowym wystarczy 30 min, aby tłuszcz zaczął się spalać. W dni nietreningowe potrzeba na to min. 1h. Dobrze jest też w dni nietreningowe popływać.
Dieta: dalej tak jak była, czyli na masę. Jak będzie ciężko szło, to można powoli zmniejszać WW.
Z suplementacji: BCAA - polecam Hi Tec TST (Powder), RX Gold.
emj10, ABS II jest ok, jak będziesz wykonywał prawidłowo, to nie powinno Ci się nic stać. Ale jak się obawiasz, to polecam robić ćwiczenia na drążku. Przyciąganie kolan do klatki, wyprostowywanie nóg... Ćwiczenia na maszynach też raczej mniej obciążają kręgosłup. Na pewno nie rób nic z dodatkowym obciążeniem, czyli gryf odpada.
No i wzmacniaj plecy
