emj10 napisał(a):

Chciał mieć Wisłę w Warszawie, a Skorża kojarzył mu się z Krakowem? Nie potrafię inaczej tego wytłumaczyć.
Maciuś nie ma jajec i mam nadzieję, że na drugi raz nie wezmą nam bezjajecznego trenera. Pisałem już kiedyś, że najlepiej jakby zrobili dla takiego test typu nocny melanż od Platyny przez Tomba Tomba kończąc na Sogo. Jeśli nowy trener wytrzyma to się nadaje.
|
Skorża jak przyszedł do Wisły miał dosyć łatwo jak na trenera w ekstraklasie, bo:
- Boguski grał bardzo dobrze,
- obrona Wisły była solidna,
- Małecki już wtedy grał dobrze,
- Brożek strzelał brami jak z nut...
I tak można wymieniać.
Maciek Skorża może myślał, że jeśli we Wiśle mu się udało osiągnąć wyniki to w Legii też powinno, tym bardziej, że przeprowadzono obiecujące transfery przed sezonem, kibice wrócili na stadion itd.
Tym czasem Legia ma sezon jaki ma, a sam Maciej się pewnie zastanawia, czemu to nie wypaliło...