Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10733
Stary 13.04.2011, 18:46
FooFighter napisał(a):Wyświetl post
Ja nie sądzę, żeby w którymkolwiek polskim klubie (wlączajac w to i nas) było aż 4-5 piłkarzy nadających się do pucharów europejskich. Przykro mi, zaden Rzezniczak, Kucharczyk czy inny Wojtkowiak, Cikos, Jirsak, Bunoza się do zadnych pucharow nie nadaja
Typowa manipulacja. Jak Cikos czy Wojtkowiak należą do wyróżniających się piłkarzy (a o takich aktualnie rozmawiamy) Wisły i Lecha, to nie mam więcej pytań. Małecki, Genkow, Kirm, Melikson, Jaliens, Pareiko...to są piłkarze gotowi do gry w Europie, a nie rezerwowy Bunoza.

FooFighter napisał(a):Wyświetl post
Mimo wyskoku Lecha, to i tak cala nasza liga to kartoflisko, ktore przy pierwszym zderzeniu z byle jaka nawet pol-amatorska druzyna z Europy dostaje baty.
To już drugi ich "wyskok" w ciągu ostatnich trzech sezonów, byłby komplet wyskoków, gdyby dopisało im trochę szczęścia i pokonali Club Brugge po karnych. Wyskokiem to można nazwać jeden, góra dwa dobre mecze, a oni w LE zagrali ich zdecydowanie większą ilość. Juventus, Manchester City, Dnipro, Salzburg, wygrana z Bragą...coś dużo tych "wyskoków".

FooFighter napisał(a):Wyświetl post
Dlatego pisanie takich bredni o "Europejskich pucharach" i to w kontekscie pilkarzy druzyny, ktora obrywa od wszystkich nawet w tej lidze (bo gdyby nie nurek w ostatnim meczu bylyby juz 4 wtopy z rzedu) niezmiernie mnie śmieszy.
Pod względem zwycięstw są drugą drużyną tej ligi, ale rozumiem, że w naszym kraju mówi się tylko i wyłącznie o porażkach. Zajmują aktualnie miejsce gwarantujące udział w LE, więc nie wiem co jest śmiesznego w mówieniu o nich jako kandydatach do gry w europejskich pucharach...
Odpowiedz cytując