|
Co mi się podoba w naszym trenerze, to mimo że ma żelazny trzon zespołu, to umie tak zmotywować wszystkich 24 graczy tak, że kazdy czuje się częścią zespołu. No prawie każdy. To jest własnie kapitalna motywacja. Po drugiej stronie barykady stoi Dyzma, u którego nikt spoza pierwszej jedenastki czuje się niepotrzebny. Smuda nie potrafi rozmawiać, wyjaśniać o co chodzi. Maaskant buduje drużynę, Smuda jedynie pierwszy skład na euro.
|