Pan Jotka napisał(a):

|
Panowie spokojnie! Trenera rozlicza się za wyniki. Jeżeli okaże sie, że Maaskant wystawi Łobodzińskiego i stracimy punkty to będziemy drzeć japę. Ale jak wygramy to trudno się czepiac Maaskanta, że wstawia kogo chce za Małego. Wg mnie to albo zbijają cenę za Riosa albo go po prostu nie chcą. Szkoda. Bo to piłkarz nr 2 w druzynie potrafiący minąc choc jednego gracza jeden na jeden.
|
No, tak ale w dyskusji, która się wywiązała nie chodzi o to, że Łobodziński powinien nie zagrać, bo jest za słaby tylko ze względu na zamieszanie w aferę korupcyjną.
A co do Riosa to pewnie ta druga opcja, szkoda, bo mam wrażenie, że gdyby nad nim trochę popracować i wpasować w drużynę to byłby wartościowym zawodnikiem.