|
Widzę, że sporo się tutaj pisze o tej "wielkiej" Legii i nawet ktoś pisał z dwie strony temu (czy na trzeźwo?) o "Legii w kontekście Europejskich Pucharów"... , a ja chciałbym złośliwie zauważyć, że dzisiaj na Łazienkowską wpadł niejaki Dolcan Ząbki zwany latarnią drugiej ligi i oczywiście spuścił Warszawskim piłkarzykom baty. Było 3-1 ponoć mogło być 4-1.
Dziwię się tylko, że taki zespół jest w tej lidze tak wysoko. Chyba to jednak duża zasługa Skorży, bo w obecnym składzie to oni powinni grać o maksimum 10 miejsce w tej lidze.
"To jest Walduś polska liga - kto widzi ten rzyga!" - Ferdynand Kiepski
|