|
Skoro można wg Ciebie postawić krzyż gdzie ci sie podoba ,to dlaczego go nie można potem zabrać ? Bo co od razu sie jest lewakiem i walczy sie z Bogiem nie ? Ludzie w mniej lub bardziej wyszukany sposób mieli już dość terroru tak zwanych "obrońców krzyża" i stąd pewnie hasła ,żeby zburzyć Pałac Prezydencki bo zasłania krzyż .
Teraz jakoś nikt do tego krzyża nie chodzi jak jest w kościele,ale jak był na świeczniku to można było przed nim robić różne zadymy i szantażować władze ,które go chciały stamtad przenieść
|