Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#807
Stary 13.04.2011, 12:28
RAF napisał(a):Wyświetl post
Moze ja sie postaram na tyle na ile umiem.
Wg pilotow, autopilot powienien byc wylaczony na 100 metrach, i nie da sie odejsc w automacie na lotnisku ktory nie ma systemu ILS. Do tego nalezy dodac i skorygowac (wielu Was blednie powtarza). Oni nie byli na 100 metrach jak pada komenda Protasiuka odchodzimy (potem komende ta powtarza mjr. Grzywna na wysokosci 80 metrow). Oni byli znacznie nizej, okolo 60 metrow, im sie wydawalo ze sa na 100 metrach. Nastepnie musimy wziasc pod uwage ze nawet przy prawidlowej predkosci opadania, czy prawidlowym odejsciu recznym czy w automacie samolot potrzebuje czasu (paru sekund) aby odejsc na drugi krag. Stad, w mojej opinii, brak nerwowych reakcji w kokpicie. Oni mysleli ze wszystko jest w porzadku. A jak zorientowali sie ze sa za nisko (ten slynny ryk silnikow) to bylo juz za pozno. Czyli reasumujac: byli nizej niz mysleli, opadali szybciej niz powinni, probowali odejsc na drugi krag w sposob w jaki odejsc nie powinni. Te trzy rzeczy na moj rozum spowodowaly ze stalo sie to co sie stalo. Ale, jak mowie, to tylko moje przemyslenia oparte na wiadomosciach zebranych w ciagu tego roku.
1) Wg innych pilotów jest to piramidalna bzdura, gdyż do odejścia na drugi krąg na autopilocie nie jest konieczny ILS.... Rozumiem, że zawarte w stenogramach stwierdzenie kpt. Protasiuka - "będziemy odchodzić w automacie" po wcześniejszym komunikacie wieży "ILS-a nie mamy" może świadczyć:
a) o pomroczności jasnej dowódcy załogi
b) o skłonnościach samobójczych dowódcy załogi
c) cos innego ...........................
2) Ze stenogramów wynika, że załoga zdawała sobie sprawę z obniżenia terenu - "Tam jest obniżenie Arek" - są na poziomie 400 m (wg wskazań wskaźników w samolocie), a zaraz po tym pada z wieży kilkakrotnie na " TU -154 - na kursie i na ścieżce"....
To co byli na tej ścieżce czy nie byli ?
Następnie pada słowo kapitana - "odchodzimy" potwierdzone przez 2 pilota. Komenda "Gorizont 101" z wieży pada 3 sekundy później na 40 metrach.....
3) Czyli załoga była utwierdzana przez wieżę, że wszystko właśnie jest w porządku
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując